Fandom

WarrWikia

Kislev

238stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze9 Udostępnij
Kislev.jpg

Historia Kisleva jako państwa rządzonego przez carów liczy nieco ponad tysiąc lat. Dzieje tych terenów przed
XV wiekiem są na ogół nieznane, nieliczne wzmianki przetrwały w baśniach i legendach Ungołów oraz
Ropsmenów, którzy żyli tutaj na długo przed przybyciem Gospodarów. Część informacji odnośnie tych
obszarów możemy znaleźć w dawnych księgach imperialnych i krasnoludzkich kupców, kapłanów oraz
odkrywców, którzy handlowali z tutejszymi plemionami bądź też próbowali je nawracać. Wiele zapisków
historycznych zaginęło lub zostało zniszczonych, wiele faktów zostało przeinaczonych, a część z nich nadal
czeka na ponowne odkrycie. Scytyjskie kurhany wśród stepu nadal są wielką tajemnicą, podobnie jak niejedna
ruina, pozostawiona przez dumne rasy Wysokich Elfów lub Krasnoludów. Obecnie te pozostałości skryte wśród
zieleni, niewidoczne dla ludzkich oczu, kryją w sobie niejeden sekret. Część prawdy na zawsze pozostanie
nieznana, inna będzie ukrywana, ze względu na problemy jakie mogłoby spowodować jej wyjawienie.

Historia


Czasy pradawne


Zanim w Kislevie pojawili się Gospodarowie, ziemie te zamieszkiwały liczne plemiona ungolskich
koczowników, wśród nich były plemiona Kozaków, Hunów oraz wielu innych, których nazwy zostały
zapomniane. Wojownicze plemię Scytów prawdopodobnie także należało do tej grupy ludów, ale nie jest to do
końca potwierdzone. Nie jest wiadome kiedy tutaj przybyli ani też co ich do tego skłoniło. Wśród ludzi nie
uchowały się żadne zapiski na ten temat, pismo w tamtym okresie było czymś nieznanym na trawiastym stepie
Kisleva. Nieliczne wzmianki o tych terenach znajdują się podobno w księgach starszych ras. Także wiele
tajemnic skrywają kopce i kurhany, które pradawni mieszkańcy wznosili swoim zmarłym. Grobowce, mokradła,
zapomniane jaskinie skrywają wiele sekretów. Niewiadome jest kiedy się tu pojawili, natomiast pewne jest, że
Ungołowie żyli na tym obszarze w czasach Sigmara. Wzmianki na temat tego ludu można spotkać w
imperialnych kronikach tamtego okresu. Kilka tysięcy jeźdźców ungolskich walczyło po stronie Sigmara w jego
wojnach z zielonoskórymi na wschodzie Imperium. W tym samym czasie armie pierwszego Imperatora
przepędziły osiadłe na wybrzeżu Nordlandu plemiona Norsów. Pokonani ruszyli na północ, aby szukać spokoju i
nowych ziem. Wśród nich byli także Ropsmeni, którzy osadzili się u ujścia rzeki Lynks gdzie założyli królestwo
Norvardu. Jedno jest pewne, już w tamtych dniach Ungołowie nie darzyli szczególną sympatią pracowitych
Ropsmenów. Antypatia ta miała w przyszłości doprowadzić do licznych konfliktów. Oba ludy mężnie stanęły na
drodze imperialnym dążeniom do poszerzania terytorium. Ludzie z zachodu przekonali się o nieugiętości i
bojowym doświadczeniu ludów wschodu. Tylko nieliczne ziemie wydarto rdzennym mieszkańcom. Kislev nadal
należał do Ungołów i Ropsmenów i miało tak być jeszcze przez długi okres czasu.

Wielka wędrówka Gospodarów

Katarin s Kossars by andreauderzo-0.jpg


Gospodarowie byli jednym z tych ludów, który w trakcie wielkiej migracji powędrował daleko na północ. Tylko
nieliczne plemiona ruszyły dalej, co przyniosło w efekcie ich wypaczenie na dalekiej północy. Gospodarowie
osiedlili się w okolicach wielkiej rzeki na dalekim wschodzie, tam mogli uprawiać liczne zboża oraz hodować
wspaniałe konie. Ziemia wymagała dużego nakładu pracy, ale dawała wystarczająco wiele pożywienia dla
ludnego plemienia. Mijały stulecia i sytuacja stawała się coraz trudniejsza. Ziemia dawała coraz mniejsze plony,
zapotrzebowanie zaś rosło wraz ze wzrostem liczby ludności. W roku 1477 KI liczne najazdy plemion z Północy
oraz hobgoblinów z południa, a także susza, dały początek wielkiej migracji całego ludu. Brano ze sobą tylko to,
co dano radę unieść. Olbrzymia masa ludzi ruszyła wieloma kolumnami na zachód, gdzie według kapłanów
Daża miały znajdować się bezpieczne i bogate ziemie, w stronę których na swym rydwanie co dzień wędruje ich
boski opiekun. Za plecami pozostały jedynie płonące domostwa i pola, albowiem nigdy nie miano tutaj
powrócić. Ungołowie zostali zaskoczeni przybyciem tej olbrzymiej ludzkiej siły. Podzielone plemiona nie były
wstanie stawić czoła najeźdźcy. Niektóre plemiona, między innymi Kozacy, sprzymierzyły się z Gospodarami.
Inne rozpoczęły walkę w obronie swych ziem. Świetnie dowodzone konne armie Gospodarów chan królowej
Miski wygrywały kolejne bitwy, spychając przeciwników na zachód. Ungołowie musieli ustąpić, uchodząc na
bezpieczne obszary. Stamtąd prowadzili wojnę podjazdową przeciwko gospodarskim ludom oraz zdrajcom.
Przez kilka kolejnych lat Gospodarowie kolejnymi falami przekraczali Najwyższą Przełęcz. W ostateczności, na
wschodnim krańcu przełęczy pozostawili fortyfikowany gród, mający powstrzymywać plemiona północy przed
wkraczaniem na nowo podbite tereny. Pierwszy etap migracji zakończył się zajęciem obszarów stanowiących
obecnie ziemie Wielkiego Księstwa Północy. Po pewnym czasie zaczęło brakować ziemi, a najazdy plemion
ungolskich stawały się coraz bardziej dokuczliwe. Kolejna chan-królowa Szojka w umiejętny sposób
kontynuowała dzieło poprzedniczki. Za jej rządów zbudowano miasto Kislev oraz ustanowiono tytuł cara.
Plemiona ungolskie, wykrwawione licznymi wojnami, w ostatnim akcie rozpaczy zdobyły ropsmeńską stolicę
Norvard – podporządkowując sobie Ropsmenów. Ich władza nie trwała jednakże długo, parenaście lat później
zostali pokonani. Wszyscy chanowie Ungołów poprosili wtedy o łaskę, uznając władzę carycy oraz jej rządy i
zostali zobowiązani do służby nowo powstałemu państwu –Kislevowi. Ziemie od Erengradu po Góry Krańca
Świata znalazły się pod władaniem carów.

Narodziny Kisleva


W 1522 roku K.I. na miejscu dawnej imperialnej kolonii handlowej zostaje założone miasto Kislev. Szojka
zwana Wielką Budowniczą ogłasza się pierwszą carycą – aby podkreślić swoje dokonania. Imperium pogrążone
w rozbiciu nie robi nic, aby powstrzymać Gospodarów którzy zajmują całe obszary na wschodzie, opierając
swoją granicę na Lesie Cieni oraz na Wyższej Talabek. Po zajęciu Dobryrionu i większości pozostałych terenów
następuje okres trzech lat pokoju. Liczni gospodarscy rolnicy i pasterze osiedlają się na żyznych ziemiach
południowego Kisleva. Po trzech latach pokoju liczna armia Gospodarów dowodzona przez carycę Szojkę
zdobywa miasto Norvard – w ostateczności podporządkowując sobie ostatnie wolne plemiona Ungołów oraz zamieszkujących te ziemie Ropsmenów. Następuje początek nowego okresu w dziejach tych ziem. Kończy się era ungolskich chanów i ropsmeńskich królów. Zaczyna się okres jednoczenia Kisleva pod rządami potężnych władców.
Niewiele wiemy o pierwszych władczyniach Kisleva – znamy jedynie ich imiona i liczne dokonania, lecz wiedza
o ich przodkach jest nikła. Miska przeprowadziła Gospodarów przez Najwyższą Przełęcz, po czym zdobyła
północne obszary Kisleva, a dokonana przez nią rzeź Praag jest znana nam z niejednej ungolskiej pieśni. Dla
wrogów nieposłuszeństwa nieposłusznych podwładnych była niezwykle okrutna – Ungołowie do czasów
obecnych straszą swe dzieci jej imieniem. Ale wbrew opinii historyków potrafiła okazać litość, swoją opiekę
roztaczała na tych którzy przychodzili z prośbą o to. Taki los czekał między innymi plemiona ungolskie
Kozaków czy Wałachów. Grobowiec Miski ponoć znajduje się gdzieś pod Praag, uczeni twierdzą, że dlatego
wielu ludzi popełnia błąd, mylnie twierdząc, że pod miastem spoczywa dawno zapomniana bogini – Arianka.
Następczynią Miski była Szojka, wielka Chan-Królowa dzięki której Kislev stał się jednym państwem. To
właśnie za jej panowania na ruinach imperialnej osady Eisigbucht powstało miasto Kislev – późniejsza stolica
państwa. Za jej rządów nastąpił zmierzch władzy wielkich ungolskich chanów. Wielkie miasto Norvard zostało
zdobyte, a licznym obrońcom oszczędzono życie w zamian za wierność, jaką przysięgli carycy. Szojka mimo że była córką Miski nie stosowała okrucieństw wobec podbijanych ludów. Za jej zgodą ungolskie plemiona mogły
powrócić na północne tereny Kisleva. Nadal było tam wiele ziem, ponieważ Gospodarowie preferowali żyzne
tereny Dobryrionu. Szojka przez resztę życia starała się zabezpieczyć państwo przed zagrożeniami z zewnątrz,
pokonując goblinoidy w bitwie pod Chernigovem. Pierwsza caryca spoczęła wśród murów zbudowanego za jej
życia Lodowego Pałacu.
Nieliczni uciekinierzy z pogrążonego wojnami Imperium od kilku stuleci żyli w Kislevie handlując z Ungołami.
Wraz z przybyciem Gospodarów większość z ich osad poddała się nowym przybyszom. Nieliczne stawiły opór
licząc na pomoc, o jaką prosili wschodnich władców Imperium. Władza carów objęła więc nie tylko Ungołów i
Ropsmenów, ale także uciekinierów z zachodu. Wśród nich było wielu ludzi obytych w rzemiosłach, w tym
także znających się na zaawansowanych metodach wytwarzania pancerzy i broni. Ludzie ci wnieśli wiele w
rozwój nowo powstałego państwa. Po latach zatracili pamięć o swoim języku i zostali w pełni zasymilowani
przez kulturę Gospodarów. Należy wspomnieć, że nikt ich do tego nie zmuszał. Oprócz umiejętności sporym ich
wkładem w kulturę były wierzenia, które w odrobinę zmienionym obrządku zostały zaakceptowane przez
południowe plemiona Gospodarów. Rozpoczął się okres rozwoju, wysłano misje dyplomatyczne do granicznych
władców Imperium, którzy musieli pogodzić się z utratą ziem na wschodzie. Za rządów kolejnych władców
Kisleva budowano nowe miasta i twierdze, kolejne obszary były oczyszczane z goblinoidów czy zwierzoludzi.
Już wtedy pojawiły się pierwsze drobne najazdy ludów z Północy, nie były jednak wielkie i nie stanowiły
zagrożenia dla kraju, wszystkie zostały odparte przy minimalnych stratach.

Plik:42-6ef887ff34.jpg

Wojny domowe i ponowne zjednoczenie kraju

W roku 1750 K.I. poprzez mariaż, na który nie zezwolił car, wzmocniły się dwa rody ungolskie. Ungołowie
zostali połączeni przez Wielkiego Chana, a Wielkie Księstwo Północy odłączyło się od reszty i nie trzeba było
długo czekać, aż Erengrad zrobi to samo, wzywając na pomoc swoich braci z Norski. Carscy gubernatorzy
zostali obaleni, zaś ludność gospodarską żyjącą na tych ziemiach czekało wiele trudnych lat. Armie carskie nie
były w stanie walczyć z dwoma potężnymi przeciwnikami naraz, dodatkowo sytuację zaognił bunt części
bojarów, którzy odłączyli się od caratu. Przez następne 250 lat w Kislevie toczono okrutne wojny, Ungołowie
prawie obalili carat, lecz Praag, które obrali za stolicę zostało oblężone przez Ropsmenów. Carskie armie
pokonały najpierw buntowniczych bojarów, których ścięto dla przykładu. Następnie przez kolejne stulecia wojna
była toczona ze zmiennym szczęściem dla każdej ze stron. W ostateczności zatriumfowały armie cara. Erengrad poddał się po zagwarantowaniu nietykalności jego mieszkańcom. W Praag doszło do przewrotu pałacowego, w którym zamordowano wielkiego chana. Jego syn Chankar poddał się władzy cara, który oddał mu za żonę swoją córkę Akilę i abdykował. Arystokracja Ungołów zasymilowałą się z możnymi rodami Gospodarów. Nastąpił wiek pokoju, w którym Kislev wrócił do dawnej świetności. Chankar był jedynym carem Kisleva wywodzącym się spośród Ungołów. Jego rządy zostały uznane przez Gospodarów, którzy obecnie twierdzą, że Chankar byłjednym z nich. W tamtym okresie doszło do wielu mariaży między oboma ludami. Ungołowie zachowali swoje tradycje i język, ale zostali zbliżeni na stałe do caratu.

Złoty Wiek

Za panowania ich wnuczki – carycy Tairy Pavlownej, często określanej jako „Królewna”, Kislev przeżywał
największy rozkwit. Odkryto szlak do odległego Kataju, oczyszczono przedgórze Gór Krańca Świata z
goblinoidów, po czym założono tam nieliczne kopalnie. Zmieniono system prawny, znosząc wiele kar – między
innymi kara śmierci poprzez nabicie na pal, czy rozciąganie końmi, zostało zarezerwowana wyłącznie dla
najeźdźców z północy oraz dla zdrajców. „Królewna” łoży pieniądze na nowo tworzony zakon wojowników,
„Bractwo Niedźwiedzia”, w którym służą wyznawcy Taala oraz Ursuna. Za jej panowania powstaje wiele
świątyń, kulty Shallyi i Rhyi dostają znaczne dotacje z carskiej szkatuły, powstają liczne klasztory i szpitale
prowadzone przez kapłanki obu kultów. Narody Kisleva uwielbiają swoją carycę, chłopi nazywają ją Białą
Matką, gdyż jej czyny są godne i nigdy nie godziły w tę warstwę ludności. Bojarzy gotowi są oddać życie w jej
imieniu. Nawet Ungołowie i Ropsmeni z tkliwością wspominają jej imię. Liczne otoczenie Tairy stanowią ludzie
pochodzący ze wszystkich plemion Kisleva, a także przybysze z Imperium oraz Bretonii. Sama Taira nigdy nie
dowodzi swoimi armiami, ma od tego wiernych ludzi. Za jej rządów duże znaczenie ma także Rada Najwyższa –
przedstawiciele bojarów i świątyń. Taira miała wyłącznie jedno dziecko – córkę Sofię. Jej mąż car Wasilij
Czujkow poległ w bitwie ze skavenami, niedaleko Piekielnej Jamy. Taira wychowała dobrze córkę, której
przekazała władzęw swoje pięćdziesiąte urodziny. Resztę życia poświęciła ubogim, zajmując się nimi w
świątyni Shallyi, oddalonej 25 km od miasta Kislev. Skrybowie twierdzą, że do końca swoich dni zachowała
niezwykłą urodę.

Wojna z Chaosem – wielki sojusz z Imperium


Car Aleksiej Romanov rządził Kislevem już dwadzieścia lat, był to okres sprawiedliwych rządów. Liczne armie
Kisleva zapewniały ochronę mieszkańców, przed coraz częstszymi najazdami ludów Północy. W roku 2302 K.I.
nastąpiło to, o czym liczni wróżbici ostrzegali cara: na Kislev runęła wielka armia Asavara Kula. Armie
Kislevczyków stawiły bohaterski opór najeźdźcy lecz zostały pokonane przez przeważającego liczebnie wroga.
Liczne pułki i inne mniejsze formacje cofały się do punktów zbornych, aby po połączeniu jeszcze raz uderzyć na
przeklętych wrogów. Praag zostało oblężone, bronione przez dzielnych mieszczan i nieliczne oddziały miejskie.
Inna armia Chaosu pod wodzą Svena „Krwawą dłoń” idąc wzdłuż wybrzeża dotarła pod Erengrad, który
również został oblężony. Armie Chaosu triumfowały. Wśród wycia i okrzyków mordowano mieszkańców
północnych osiedli. Na ziemię sprowadzono demony, wszelkie złe wieści docierały do zrozpaczonego cara,
który wydał odezwę do imperialnych władców z prośbą o pomoc. Liczni gońcy opuścili stolicę, aby prosić o
pomoc każdego, kto mógł jej udzielić, niektórzy dotarli nawet do odległej Estalii czy Tilei. Losy Kisleva i
zamieszkujących go narodów były teraz w rękach skłóconych sąsiadów. Determinacja i upór obrońców sprawiły,
że armie Chaosu nie przeszły przez Kislev. Carski apel, jaki ogłoszono na dworze w Nuln dotarł do uszu
młodego szlachcica i kapłana Magnusa von Bildhofena. Płomienne mowy młodego człowieka ponownie
zjednoczyły Imperium. Powstała olbrzymia armia, która ruszyła na północ. Padło Praag, armie Asavara Kula
runęły na Kislev oblegając stolicę wraz ze znajdującymi się tam wojskami. Armia Magnusa stacjonowała wtedy
w Ostlandzie, w pobliżu miasta Wurzen. Tam dokonano podziału. Jedna część armii ruszyła na północ, aby
odbić oblegany Erengrad, druga pod wodzą Magnusa ruszyła na wschód, by po kilku tygodniach marszu stanąć
do walki z hordami północy.
Pojawienie się armii Imperium wznieciło nadzieję w sercach oblężonych. Z murów Kisleva było widać liczne
formacje zachodnie, imperialne rycerstwo, zakutą w stal piechotę, oraz masę innych formacji, które nadeszły z
odsieczą bohaterskiemu miastu. Wojska Imperium i Kisleva zatryumfowały nad najeźdźcą. Stolica była
bezpieczna, ale rozbite oddziały hordy nadal stanowiły zagrożenie dla kraju. Do ostatniej bitwy doszło w pobliżu
Lasu Grovodskiego, armia Asavara Kula została pokonana przez sprzymierzonych. Kislevczycy zaczęli
oczyszczać swoje ziemie z niedobitków armii Chaosu, ludzie wracali do opuszczonych domostw. Kislev poniósł
olbrzymie straty, zniszczone osiedla wymagały odbudowy, mosty i drogi także zostały w wielu miejscach
zniszczone. Dzieła odbudowy podjęto się dopiero dwieście lat później. Na Kremlu świętowano, Magnus
Pobożny został odznaczony Srebrną Gwiazdą Kisleva – niezwykle ważnym odznaczeniem, był pierwszym i
jedynym cudzoziemcem który dostąpił tego zaszczytu. Widząc zawziętość kislevskich wojowników w obronie
ich kraju, oraz strategiczną wagę tej obrony, Magnus, gdy został obrany w 2304 roku Imperatorem, postanowił
ustanowić przymierze między Imperium, a Kislevem. Do przymierza dołączyli także Norsmeni, z południa
Norski, blisko powiązani z Ropsmenami. Wielki sojusz przetrwał do czasów obecnych. Przez lata znaleźli się
liczni ludzie, którzy pragnęli rozbić sojusz. Na szczęście ich plany się nie powiodły.

Czasy obecne


Obecnie rządząca caryca, Katarzyna, córka cara Radii Bokhy zasiadła na tronie w 2517 roku KI. Objęła rządy po ojcu, który poległ w bitwie z armią Hetzara Fejdaja. Po ojcu odziedziczyła na poły pusty skarbiec, oraz liczne
długi. Jest to efekt dwudziestopięcioletnich rządów cara, który jako pierwszy władca Kisleva od dwustu lat
zainteresował się odbudową zniszczonego kraju. Liczne rody bojarskie wspierające cara w jego
przedsięwzięciach, również popadły w długi. Dzieło cara nadal będzie kontynuowane przez Katarzynę, która
wiąże swoje nadzieje z Imperium oraz jego władcą Imperatorem Karlem Franzem. Nie można powiedzieć, aby
wszystko, co car stworzył, zostało zniszczone. Zreformował armię, wskrzesił kult Ursuna, odbudował liczne
osiedla i mosty, wyznaczył nowe szlaki dla kupców, a także oczyścił wielkie połacie lasów i wzgórz z
goblinoidów i zwierzoludzi. Mimo najazdu Archaona wiele jego dzieł przetrwało. Caryca jest równie dobrym
władcą, jak jej ojciec, do bitew rusza niezwykle rzadko, mimo tego iż jest równie dobrym dowódcą jak jej
poprzednik. Ufa swoim dowódcom, wśród których jest wielu świetnych wodzów. Warto wspomnieć, że ludność
Kisleva, tak prości kmiecie, mieszczanie, jak i szlachta kocha tę na pierwszy rzut oka chłodną damę. Wojska
dowodzone przez nią rzadko kiedy uciekają z walki, chyba, że rozkaz pochodzi od samej carycy. Caryca
Katarzyna jest potężną czarodziejką – nosi także tytuł Królowej Lodu. Tytuł ten jest wśród Ungołów
wymawiany z należytym szacunkiem i domieszką strachu, sądzą, że obecna caryca jest reinkarnacją dawnej
potężnej królowej Miszki. Władczyni w rządzeniu wspomaga się radą bojarów, oraz licznymi doradcami, w
sprawach wojskowych korzysta także z usług imperialnych marszałków, przysyłanych do Kisleva przez jej
największego sojusznika – Imperatora.

Armia

Trzon armii Kislevu stanowią Husarze - elitarna ciężka kawaleria, zwana również Jeźdźcami Śmierci, gdyż w dniu poboru zostali już rytualnie pogrzebani i opłakani przez rodziny. Husarze za pomocą ostrzy swoich kopi golą głowy na łyso pozostawiając tylko pojedynczy kosmyk na czubku głowy oraz wąsy. Na co dzień chodzą ubrani w wyprawione skóry i futra, przez co czasem ciężko odróżnic ich od jakichś obdartusów z Norski. Jednakże do walki przywdziewają wspaniałe zbroje zdobione srebrem i złotem, których mogliby pozazdrościc coponiektórzy Imperialni rycerze. Do pleców mocują oni około dwumetrowej długości drewniane skrzydła, które nadają im anielskiego wyglądu. Podstawową bronią Husarzy jest kilkumetrowa kopia, która stanowi śmiertelne zagrożenie nawet dla pikinierów. Jako broni dystansowej używają oni krótkich dzirytów. Kiedy szarża straciła już impet wyciągali oni swe zakrzywione szable ostre jak brzytwy i znacznie niebezpieczniejsze od mieczy. Każdy Husarz nosi również ze sobą szaszkę, czyli półtoraręczny miecz pojedynkowy na wypadek utraty konia, lub potrzeby pojedynku z przeciwnikiem

Oprócz Husarzy w skład armii wchodzą również konni łucznicy. Jest to lekka kawaleria, której jedyną ochronę zapewniają kubraki z garbowanej skóry oraz kolczuga. Jako ochronę głowy noszą prosty, szyszak otoczony kołpakiem z futra. Golą się oni tak samo jak husarze i tak samo jak oni są Jeźdźcami Śmierci. Ich główną broń stanowi krótkie zakrzywione łuki posiadające przebijalnośc i zasięg zbliżony do do długich Imperialnych łuków. Do walki wręcz służy im szabla oraz sztylet.

Oprócz kawalerii na Kislevską armię składa się tzw Pospolite Ruszenie, czyli każdy chętny do walki, acz nie należący na stałe do wojska. Pospolite ruszenie to jedna wielka banda niezdyscyplinowanych chłopów oraz drobnych szlachciców, którzy chcieli zasmakowac wojaczki. Większośc dezerteruje po pierwszej bitwie, o ile przeżyli.

Podział

Podstawową jednostką wojska Kislevskiego jest Pułk. Składa się on z kilku, lub kilkunastu Rot. Rota jest to oddział żołnierzy wystawiony przez daną miejscowośc, którego stan liczebny zależy od zamożności oraz liczebności wioski/miasteczka. Dla przykładu Jeczyczowska Rota liczyła swego czasu ponad 50 Husarzy, podczas, gdy Duszykowska Rota ledwo 12.

Geografia


Kislev jest bardzo zróżnicowany pod względem ukształtowania terenu. Poczynając od zimnej tundry na północy,
poprzez trawiasty step, następnie gęste lasy iglaste i liściaste, a skończywszy na wysokich szczytach gór Krańca
Świata. W Kislevie jest i przeraźliwie zimno i gorąco. Wszystko zależy od miejsca, w którym znajduje się
podróżnik. Do tego wiele niebezpieczeństw czekających w każdej części tej krainy wcale nie sprzyja jej
poznawaniu.
Położenie i różne nazwy Kisleva
Kislev jest różnie nazywany w poszczególnych częściach świata. Mroźną Północą w Tilei, Krainą Pięknych
Koni w Bretonii, Carycą Lodu – to nazwa z Imperium. Kraina Lodu i Ognistych Serc – takie piękne imię nadali
Kislevowi Estalijczycy. Od północy z Kislevem sąsiaduje Kraj Trolli. Granica z tejże strony przebiega parę
kilometrów na północ od rzeki Linsk, gdyż za rzeką ciągną się jeszcze żyzne tereny. Same zaś trolle rzadko są
widywane na ziemiach Kisleva na północnej stronie rzeki. Częściej wśród stepu i tundry można spotkać
Norsmenów, sługi Chaosu albo inne bestie.
Wschodni i północno – wschodni Kislev to granica z ziemiami hobgoblinów i Pustkowiami Chaosu. Większość
ludzi uważa, że tamtejsze granice nikną gdzieś wśród stepu, inni że rzeka Durbaj wyznacza wschodnie i
południowe rubieże. Miejscowi zaś najczęściej mówią, że to mogiły zabitych wyznaczają niepewną, wschodnią
granicę. Rzeka Górny Talabek oraz Ostland pokazują, gdzie kończą się południowe ziemie Królowej Mrozu, a
zaczyna Imperium. To jedyna strona, z której Kislev nie musi obawiać się zagrożenia. Podpisany dawno temu
sojusz nieraz udowodnił swą wartość. Oba kraje wielce się przyjaźnią i nie szczędzą wzajemnej pomocy w tych
jakże ciężkich czasach.

Kultura

Kultura Kislevitów obraca się w znacznej mieże wokół koni i stepu. Konie zapewniają ludziom przetrwanie na tym morzu traw, dając transport, siłę pociągową, mleko (na kumys) oraz w ostateczności mięso i skóry. Mówi się, że Kislevitę oraz jego wierzchowca łączy niemal duchowa więź, jest tak, ponieważ ludzie ci od małego trenują jazdę konną aby w przyszłości dołączyc do Kislevskich Pułków i godnie reprezentowac swoją rodzinną miejscowośc.

Krug

Kislevici uwarzają, że wszystko, cały świat jest jednym wielkim kręgiem (krugiem po kislevsku). Ziemia, niebo i ludzie życie cały czas przemierzają go, a gdy znajdą się w miejscu w którym zaczęli, to znaczy, że przeszli już cały krąg. Krugiem określana jest również drużyna wojów, którzy siedzą dokoła ogniska w kręg właśnie. Krug, to również określenia społeczności. Każdy należący do niego jest równym bratem pozostałych i każdy jest za każdego odpowiedzialny.

Chmury 

Pewna Kislevska tradycja mówi, że chmury, które płyną ponad stepem również zataczają krąg po niebie. Kislevici często patrzą w chmury i rozmyślają nad znaczeniem ich kształtów. Wierzą oni, że to Daż zesyła im wizje przyszłości zamknięte wysoko na niebie. Mówi się, że jeśli ktoś dwa razy ujrzy w swoim życiu taką samą chmurę, to znaczy, że zatoczyła ona krąg po niebie i krąg jego życia również dobiegł końca. Taki człowiek wsiada wówczas na koń i rzuca się w objęcia przeznaczenia. Jedzie poprzez step dopóki nie padnie jego koń, a potem on sam. Z tegoż powodu często jadąc przez step wędrowcy znajdują kości ludzi, którzy zatoczyli swój krug.

Klimat


Zima to już symbol Kisleva. Jest sroga i długa. Przez ponad pół roku Ulryk sypie śniegiem po pas, mroźnych
wichrów nie szczędzi. Temperatura jest wtedy tak niska, że człowiekowi dzwonią zęby i sztywnieją kości. Jak
Kislevczycy wytrzymują takie temperatury? Zwykle cała rodzina siedzi w domu i nikt nawet nie wyściubia nosa
za próg. Jeśli ktoś wychodzi na dwór w taką porę, musi mieć naprawdę dobry powód. Najbardziej jednak zimą
należy obawiać się buranu. Najpierw słyszysz wiatr, który smaga cię po twarzy zimnem. Nagle wszelkie odgłosy
cichną do tego stopnia, że nie słyszysz własnego oddechu. I wtedy, w jednym strasznym momencie, powietrze
ściska taki mróz, jakiego nie spodziewałbyś się nigdy. Na stepach zimą wiatr sprawia, że odczuwalna
temperatura jest jeszcze niższa niż zwykle. Podczas buranu nie ma żadnego wiatru, wydaje się nawet, że
zamarzły wszystkie odgłosy. Tak jakby ktoś chciał zatrzymać sobie świat razem z tobą już na zawsze. Buran nie trwa długo, zwykle kilkanaście minut, lecz mało kto wychodzi z niego wciąż ciepły.

Lato jest krótkie i ciepłe. Jeśli już zacznie padać, zwykle jest to ulewa tak wielka, że niszczy wszelkie uprawy.
Dlatego w Kislevie jest tyle pól uprawnych. Trzeba w krótkim czasie zasiać zboże, poczekać aż urośnie i zebrać
plon. W ten czas wszyscy ludzie idą na pola. Czasem, gdy głód przyciśnie, sami bojarzy pomagają chłopom w
pracy. Wszyscy wiedzą, że jeśli nie zdążą przed zimą, będą głodować. To, co w Imperium nazywa się wiosną i
jesienią, w Kislevie prawie nie występuje. Te pory roku są tak krótkie, że mało kto potrafi określić, kiedy się
zaczynają, a kiedy kończą. Tutejsi chłopi zwykli nawet mawiać: „latem przychodzą deszcze letnie, a także
wiosenne i jesienne”.
Oczywiście pogoda nie jest taka sama w całym Kislevie. Na południu, w Dobryrionie, lata dorównują długością
zimie, zaś sama zima przebiega nieco łagodniej. Na północy, poczynając od rzeki Linsk, klimat jest taki jak
opisany powyżej. Na północnym wschodzie oraz za górami Krańca Świata można spodziewać się wszystkiego.
Zima przeplata się z latem, a mróz z pełnym słońcem. Czasem jest nawet tak, że wyrusza się, gdy śniegu jest po pas, zaś już po paru dniach trzeba ściągnąć kożuch, bo pot leje się strumieniami. Dlaczego tak jest? Nikt tego dokładnie nie wie, lecz chodzą słuchy, że to zmienny wpływ Chaosu, a szczególnie Tego-Który-Zmienia-Drogi.

  • ==Zaczepniete z==
  • Kislev Kraina Lodu
  • Rota aut. Dan Abnet

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki